Mariusz Strojny z SGH: Polska potrzebuje globalnych firm technologicznych
Polska stoi przed przełomowym momentem gospodarczym. Mariusz Strojny z SGH w rozmowie z PAP Biznes podkreśla, że przewagi kosztowe, na których opierała się nasza gospodarka, właśnie się kończą. W jego ocenie utrzymanie wzrostu wymaga odważnego przeskoku technologicznego, inwestycji w innowacje oraz budowy kilkunastu silnych firm liczących się globalnie. „Jeżeli nie uda nam się dokonać tego przeskoku technologicznego, będzie nam bardzo trudno utrzymać to tempo wzrostu” – ostrzega.

Polska gospodarka na zakręcie
Polska rozwijała się w ostatnich dekadach dzięki przewadze kosztowej i taniej sile roboczej. Ten model zaczyna się jednak wyczerpywać. Coraz częściej ekonomiści wskazują, że potrzebne są nowe źródła wzrostu. W centrum tej dyskusji, opisywanej w serwisach z wiadomościami przemysłowymi, znalazł się Mariusz Strojny z SGH, który podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu podkreślił konieczność przeskoku technologicznego. Wypowiedzi eksperta zostały udzielone w rozmowie z PAP Biznes.
Mariusz Strojny z SGH o innowacjach i AI
W rozmowie z PAP dr Mariusz Strojny powiedział: „Przede wszystkim musimy w sposób bardzo konsekwentny realizować to, co z sukcesem robiliśmy do tej pory, czyli przez ostatnie 20 lat na poziomie makroekonomicznym, na poziomie mikroekonomicznym. Przede wszystkim, jeśli chodzi o decydentów politycznych, jak najmniej przeszkadzać gospodarce. Mamy zbyt dużo regulacji prawnych. W 2023 roku było 34 tysiące stron nowych aktów prawnych. Przedsiębiorcy nie mają czasu pływać w tym oceanie legislacyjnym”.
Ekspert zaznaczył, że kolejnym czynnikiem są innowacje i cyfryzacja, które będą budować przewagę konkurencyjną w oparciu o wiedzę, technologię i innowacje, a nie tylko o koszty.
Polska a sztuczna inteligencja w Europie
Według raportu SGH i Forum Ekonomicznego, niecałe 6 proc. polskich firm zatrudniających co najmniej 10 pracowników wprowadziło sztuczną inteligencję. Średnia unijna wynosi 13,5 proc. Dane Eurostatu pokazują, że dla porównania Dania osiągnęła 27,6 proc., Szwecja 25,1 proc., a Belgia 24,7 proc. Polska jest więc w ogonie Europy.
Z drugiej strony, raport AWS pokazuje, że adopcja AI w Polsce rośnie najszybciej w regionie. W 2024 roku liczba firm korzystających ze sztucznej inteligencji zwiększyła się o 36 proc. Szacuje się, że do 2030 roku AI może dodać polskiej gospodarce nawet 576 mld zł.
Trzy scenariusze przyszłości według raportu SGH
W Karpaczu Mariusz Strojny z SGH wskazał w rozmowie z PAP Biznes: „W scenariuszu optymistycznym dogonimy stare kraje Unii Europejskiej w ciągu 10 lat, nawet biorąc pod uwagę, że one też się cały czas rozwijają. Więc byłby to bardzo duży sukces. Natomiast scenariusz bazowy pokazuje, że uda się osiągnąć ten poziom średniej starej Unii tylko Litwie, a Polsce będzie brakowało jeszcze 10 proc. za 10 lat do tego poziomu”.
„Natomiast w scenariuszu ostrzegawczym możliwy jest nawet pewien regres w stosunku do tego, co jest obecnie. Z analiz naszych naukowców wynika, że Polska tego regresu nie dozna – nadal będziemy nadrabiać, ale po prostu wolniej” – dodał.
Globalne ambicje Polski i rola przemysłu 4.0
Strojny ostrzegł: „Jeżeli nie uda nam się dokonać tego przeskoku technologicznego, nie będziemy w stanie stworzyć przełomowych technologii i innowacji i zbudować w Polsce przynajmniej kilkunastu silnych, globalnych firm, które będą się liczyć w skali światowej, będzie nam bardzo trudno utrzymać to tempo wzrostu w kolejnych latach”.
Przykładem polskiej firmy, która aspiruje do roli globalnego gracza, jest Synerise – rozwijająca rozwiązania AI dla biznesu i konkurująca na rynkach międzynarodowych. To dowód, że takie czempiony mogą powstać, choć droga jest długa.




