Górnictwo węglowe w Polsce: stan sektora, wydobycie i perspektywy

W 2025 roku ze złóż w Polsce wydobyto 38,730 mln ton węgla kamiennego i 40,012 mln ton węgla brunatnego. Wielkości są zbliżone, lecz opisują dwa odmienne segmenty przemysłu. Różnią się metodą eksploatacji, odbiorcami, kosztami transportu i tempem transformacji. Węgiel kamienny pozyskuje się pod…

Operator kontrolujący kompleks ścianowy w podziemnej kopalni węgla kamiennego

W 2025 roku ze złóż w Polsce wydobyto 38,730 mln ton węgla kamiennego i 40,012 mln ton węgla brunatnego. Wielkości są zbliżone, lecz opisują dwa odmienne segmenty przemysłu. Różnią się metodą eksploatacji, odbiorcami, kosztami transportu i tempem transformacji.

Węgiel kamienny pozyskuje się pod ziemią, przede wszystkim w Górnośląskim i Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Po wzbogaceniu i podziale na sortymenty może trafić do energetyki, ciepłownictwa, gospodarstw domowych albo koksowni. Brunatny wydobywa się odkrywkowo i zużywa głównie w elektrowni pracującej obok kopalni. Tona jednego surowca nie jest więc odpowiednikiem tony drugiego ani pod względem wartości, ani zastosowania.

Dwa węgle, dwa modele działania

Węgiel kamienny jest nazwą grupy surowców o różnych parametrach. O jego przeznaczeniu decydują między innymi wartość opałowa, zawartość popiołu i siarki oraz zdolność spiekania. Węgle energetyczne są paliwem dla kotłów. Węgle koksowe służą do wytwarzania koksu potrzebnego w tradycyjnym wielkopiecowym procesie produkcji stali. Różnice między tymi rynkami wyjaśnia osobne porównanie węgla koksowego i energetycznego.

Model brunatny jest bardziej zamknięty. Wysoka wilgotność i relatywnie niska wartość opałowa sprawiają, że przewożenie surowca na duże odległości jest zwykle nieuzasadnione. Kopalnia, układ przenośników i elektrownia tworzą jeden kompleks. Kiedy maleje zapotrzebowanie elektrowni albo zbliża się koniec eksploatacji odkrywki, kopalnia ma znacznie mniej możliwości zmiany odbiorcy niż producent węgla kamiennego.

Co pokazują dane za 2025 rok

Wydobycie obu rodzajów węgla spadło. Według materiałów przekazanych Państwowemu Instytutowi Geologicznemu przez użytkowników złóż produkcja węgla kamiennego zmniejszyła się o 1,428 mln ton, czyli o 3,56 proc. rok do roku. Był to czwarty kolejny roczny spadek. Eksploatację wykazano w 39 złożach: 35 w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym i czterech w Lubelskim Zagłębiu Węglowym.

W przypadku węgla brunatnego spadek wyniósł 3,450 mln ton, czyli 7,94 proc. Eksploatacja była prowadzona w pięciu złożach. Samo pole Szczerców dostarczyło 30,458 mln ton, co odpowiadało 76,12 proc. krajowego wydobycia tego surowca. Tak duża koncentracja oznacza, że zmiana pracy jednego kompleksu mocno wpływa na wynik całego segmentu.

W statystykach można spotkać inne wartości. Nie musi to oznaczać błędu. PIG-PIB zestawia dane o wydobyciu ze złóż przekazywane do bilansu zasobów. Agencja Rozwoju Przemysłu publikuje dane operacyjne sektora węgla kamiennego, między innymi produkcję, sprzedaż, zapasy i zatrudnienie. Spółki mogą mówić o produkcji handlowej po przeróbce, a nie o masie wydobytej ze złoża. Każda liczba wymaga nazwania zakresu.

Wskaźnik za 2025 rok Węgiel kamienny Węgiel brunatny Zmiana rok do roku Co opisuje
wydobycie według PIG-PIB 38,730 mln t 40,012 mln t -3,56% / -7,94% ilość wykazaną przez użytkowników złóż
główne miejsca wydobycia GZW i LZW Bełchatów, Turów, Konin, Sieniawa nieporównywalna koncentrację geograficzną
zasoby przemysłowe 3 911,09 mln t 679,55 mln t stan na koniec roku część zasobów przewidzianą do wydobycia w projektach zagospodarowania
model odbioru wielu odbiorców i zastosowań głównie pobliska elektrownia jakościowa elastyczność sprzedaży i logistykę

Zasoby przemysłowe są znacznie mniejsze od bilansowych, ponieważ odnoszą się do części złoża przewidzianej do zagospodarowania w określonych warunkach technicznych i ekonomicznych. Nie są prostą odpowiedzią na pytanie, przez ile lat będzie działać sektor. O tempie wydobycia decydują również popyt, koncesje, dostępność frontów robót oraz decyzje inwestycyjne.

Kto wydobywa węgiel w Polsce

Największym producentem węgla energetycznego jest Polska Grupa Górnicza. We wrześniu 2026 roku prowadziła siedem kopalń wieloruchowych lub samodzielnych, przy czym Ruch Wujek znajdował się już w strukturze oddziału w likwidacji. Taki sposób organizacji utrudnia liczenie „kopalń”: spółka, kopalnia, ruch i zakład górniczy nie są zawsze tym samym.

Lubelski Węgiel Bogdanka eksploatuje złoża LZW i zaopatruje przede wszystkim odbiorców energetycznych ze wschodniej oraz północno-wschodniej Polski. Południowy Koncern Węglowy prowadzi zakłady Sobieski, Janina i Brzeszcze. Węglokoks Kraj jest operatorem kopalni Bobrek. Oddzielne miejsce zajmuje Jastrzębska Spółka Węglowa, skoncentrowana na węglu koksowym i powiązana z produkcją koksu.

W segmencie brunatnym dominują kopalnie Bełchatów i Turów należące do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. W Wielkopolsce działa PAK KWB Konin, a znacznie mniejszą skalę reprezentuje kopalnia Sieniawa. Profile operatorów, ich surowce i rynki przedstawia zestawienie firm górniczych w Polsce.

Od wydobycia do sprzedaży prowadzą dwa różne rachunki

Węgiel kamienny po wyjeździe na powierzchnię trafia do zakładu przeróbczego. Urobek jest kruszony, przesiewany i wzbogacany, aby oddzielić część skały płonnej oraz uzyskać sortymenty o wymaganych parametrach. Statystyka produktu handlowego opisuje masę po tym procesie. Ewidencja geologiczna opisuje natomiast ubytek ze złoża. Różnica między nimi zależy od jakości pokładu, ilości przerostów i sposobu przeróbki.

Sprzedaż może chwilowo odbiegać od produkcji, ponieważ spółka zwiększa lub zmniejsza zapasy. Gdy odbiorcy pobierają mniej paliwa, place zapełniają się mimo pracy ścian. W kolejnym okresie sprzedaż może przewyższyć produkcję, jeśli firma wydaje zgromadzony wcześniej węgiel. Dlatego trzy szeregi, wydobycie, produkcja handlowa i sprzedaż, nie powinny być łączone w jeden wykres bez opisania definicji.

Węgiel brunatny przechodzi krótszą drogę handlową. Kopalnia kontroluje jakość strumienia kierowanego do elektrowni i miesza materiał z różnych części frontu, ale nie tworzy szerokiej gamy produktów przewożonych do wielu odbiorców. Wahanie zapasu ma przede wszystkim stabilizować pracę połączonego kompleksu.

Dziesięcioletni trend nie jest prostą linią

W perspektywie dekady wydobycie obu surowców wyraźnie maleje. Proces nie przebiega w równych rocznych krokach. Zima może zwiększyć zapotrzebowanie na energię i ciepło, a długi postój bloku je ograniczyć. W kopalni kamiennej wynik zmienia przejście między ścianami lub zdarzenie geologiczne. W odkrywce znaczenie ma udostępnienie kolejnej partii złoża oraz relacja ilości nadkładu do węgla.

Z tego powodu pojedynczy wzrost nie odwraca długoterminowego kierunku, podobnie jak jeden głęboki spadek nie wyznacza automatycznie tempa na kolejne lata. Do oceny sektora warto łączyć szereg wydobycia z produkcją energii z węgla, zapasami, ceną sprzedaży, importem i nakładami na przygotowanie nowych frontów. Dopiero taki zestaw pozwala odróżnić przejściowy problem operacyjny od trwałej zmiany rynku.

Dlaczego wydobycie maleje

Spadku nie wyjaśnia jedna decyzja. Energetyka zużywa mniej węgla wraz ze zmianą miksu wytwarzania, lecz w poszczególnych latach znaczenie mają też pogoda, ceny energii, dostępność bloków i import. Po stronie kopalń wynik zależy od przygotowania ścian, warunków geologicznych, awarii, zagrożeń naturalnych i zdolności zakładów przeróbczych.

Węgiel kamienny ma wysokie koszty stałe. Szyby, wentylacja, odwadnianie i zabezpieczenie wyrobisk muszą działać także wtedy, gdy produkcja maleje. Głębsza eksploatacja wydłuża transport, zwiększa temperaturę górotworu i może wymagać nowych inwestycji. Zamknięcie jednej ściany nie usuwa od razu tych obciążeń.

W odkrywce punkt ciężkości leży gdzie indziej. Trzeba zdjąć nadkład, utrzymać skarpy i odwodnienie oraz przesuwać rozległy front robót. Wydobycie zależy od postępu kopalni w złożu i zapotrzebowania pobliskiej elektrowni. Szczegółowy obraz obu surowców przedstawiają materiały o węglu kamiennym w Polsce i węglu brunatnym w Polsce.

Wsparcie publiczne nie jest jedną dopłatą do tony

Część sektora węgla energetycznego działa w systemie kontrolowanego ograniczania zdolności produkcyjnych. Środki publiczne mogą finansować zadania związane z redukcją wydobycia, osłonami pracowniczymi i likwidacją. Mechanizmu nie należy opisywać jako jednakowej dopłaty do każdej wydobytej tony, ponieważ zakres i podstawa finansowania zależą od przedsiębiorstwa, zadania i przepisów.

Ocena ekonomiczna wymaga oddzielenia wyniku kopalni, wyniku całej grupy kapitałowej i kosztu polityki publicznej. Producent węgla koksowego reaguje na światowy cykl hutniczy, producent energetyczny na krajowy popyt i kontrakty, a kompleks brunatny na pracę powiązanej elektrowni. Te zależności rozwija analiza rentowności górnictwa.

Co oznacza rok 2049

Umowa społeczna podpisana 28 maja 2021 roku wyznaczyła harmonogram wygaszania objętych nią kopalń węgla kamiennego energetycznego. Ostatnie wskazane terminy sięgają 2049 roku. Dokument obejmuje również rozwiązania pracownicze i regionalne, lecz nie jest planem zamknięcia całego górnictwa w Polsce.

Harmonogram nie obejmuje wprost węgla brunatnego, rud miedzi, soli, kruszyw, ropy ani gazu. Inny status ma także węgiel koksowy. Od 2026 roku dodatkowego znaczenia nabrały osłony dla pracowników i zasady samodzielnego prowadzenia likwidacji przez przedsiębiorstwa objęte systemem. Aktualne rozróżnienie między zakończeniem wydobycia, likwidacją ruchu i zamknięciem całej kopalni znajduje się w opracowaniu o likwidacji kopalń i umowie społecznej.

Sektor węglowy będzie się zmniejszał, ale jego rzeczywista ścieżka nie wynika z jednej daty. Wcześniej działają popyt energetyki, kondycja poszczególnych zakładów, ceny węgla koksowego, wymagania dotyczące metanu i tempo przygotowania alternatywnych źródeł energii. Dlatego bardziej użyteczne od pytania o jeden rok końcowy jest śledzenie produkcji, sprzedaży, zapasów, inwestycji i decyzji dotyczących konkretnych ruchów.

Jak czytać bieżące komunikaty sektora

Miesięczny raport produkcyjny nie wystarcza do oceny kierunku branży. Wysokie wydobycie może zwiększyć zapasy, jeśli sprzedaż jest słaba. Spadek produkcji może wynikać z planowanego przejścia między ścianami, a nie z utraty zamówień. Warto sprawdzić jednocześnie produkcję, sprzedaż, stan zwałów i zatrudnienie, a potem porównać je z tym samym okresem poprzedniego roku.

W przypadku spółki dodatkowo potrzebne są cena sprzedaży i koszt jednostkowy. Rosnący wolumen nie poprawi wyniku, jeżeli każda kolejna tona ma ujemną marżę. Przy JSW trzeba obserwować oddzielnie węgiel koksowy i koks. Przy kompleksie brunatnym ważniejsze od rynkowej ceny paliwa może być wykorzystanie mocy powiązanej elektrowni.

Dane roczne PIG-PIB najlepiej służą do oceny wydobycia ze złóż i zasobów. Raporty ARP pokazują operacyjny obraz węgla kamiennego, a sprawozdania firm tłumaczą wynik finansowy. Łączenie tych źródeł jest użyteczne pod warunkiem zachowania ich definicji.

Źródła

  1. Państwowy Instytut Geologiczny PIB, „Bilans zasobów złóż kopalin w Polsce według stanu na 31.12.2025 r.”, rozdziały dotyczące węgla kamiennego i brunatnego.
  2. Wyższy Urząd Górniczy, „Nadzorowane zakłady 2025”.
  3. Umowa społeczna dotycząca transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego z 28 maja 2021 r.
  4. Ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 520.
  5. Polska Grupa Górnicza, informacje o zmianach organizacyjnych Ruchu Wujek i KWK Ruda w 2026 r.
Paweł Kwiatkowski
Paweł Kwiatkowski

Redaktor serwisu Przemysł Info, analityk trendów gospodarczych i pasjonat polskiej infrastruktury. Od lat śledzę procesy transformacji energetycznej oraz kluczowe inwestycje strategiczne w Polsce. Specjalizuję się w tematyce funduszy unijnych (KPO, FEnIKS) oraz wpływu wielkoskalowych projektów przemysłowych na PKB kraju. Moje analizy opierają się na twardych danych i oficjalnych raportach rynkowych.

Artykuły: 224

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *